piątek, 15 lipca 2016

Słoneczko

Pogoda nas nie rozpieszcza, kolejny dzień pada deszcz, jest zimno i ponuro. I chyba z tęsknoty za słońcem wczoraj wieczorem złapałam w łapki żółta nitkę i po chwili zastanowienia zrobiłam moje ulubione wachlarze według projektu Coriny Meyfeldt.
Osobiście nie przepadam za żółtym kolorem, ale ten komplecik wyszedł na prawdę ładny i już go widzę w zestawieniu z letnią sukienką na opalonej skórze ;) Nici Lizbeth 20 w kolorze Honey Drizzle (180).











Pracę zgłaszam do wyzwań:









Hurra! Mój komplecik dostał wyróżnienie. Dziękuję bardzo :)




9 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za wspólna zabawę na blogu It's just fun!

    OdpowiedzUsuń
  3. cudny komplecik :) dziękuję za udział w zabawie na blogu It's just fun!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Dziękuję za wspólną zabawę na blogu It's just fun!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie delikatne!
    Dziękuję za wspólną zabawę ze Studio SZOK :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna delikatna praca, dziękuję za udział w wyzwaniu na blogu It's just fun!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny komplecik! Dziękuję za udział w wyzwaniu na blogu Studio SZOK :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja dziękuję za wszystkie komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny, słoneczny zestaw ! Dziękuję za udział w wyzwaniu w Studio SZOK :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, zarówno te pozytywne jak i konstruktywną krytykę :)