czwartek, 28 kwietnia 2016

Kolejna czarnulka

Jak wiecie lubię czarne, szerokie bransoletki, takie grubaśne i masywne. I choć koronka z definicji jest delikatna to nawet w frywolitce czółenkowej można osiągnąć taki efekt. A oto jeden z przykładów, bransoleta wysupłana w tym tygodniu, 5 cm szerokości i 19 cm długości. 
Zainspirowało mnie zdjęcie znalezione na Instagramie i zrobiłam swoją wersję, niestety nie znam autora oryginalnego wzoru.

P.S.
Właśnie dostałam cenną informację od koleżanki, że oryginalny wzór był publikowany w "Priscilla Tatting Book No2 ", 1915 i adaptowany przez Robin Perfetti. Jest udostępniony darmowo, także jak ktoś ma ochotę zrobić taką bransoletkę to proszę bardzo:
Wzór bransoletki










9 komentarzy:

  1. Piękna, jest cudowna. Też takie uwielbiam, a frywolitka jest w niej idealna. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło wiedzieć, że nie tylko ja lubię takie czarnulki ;) Pozdrowionka

      Usuń
  2. Bardzo ładna bransoletka :) osobiście nie uważam jej za masywną, nici wydają się być dość przeciętnej i przyjemnej w pracy grubości. Ja tam lubię frywolitki we wszystkich "tęgościach" ;) kiedyś zrobiłam z resztą podobnej wielkości bransoletkę (nawet wzór podobny :)) z Atłaska i od tego czasu mam dość eterycznych koronek ;-)
    Pozdrawiam i dzięki za wzór!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie frywolitka z 10-tki jest grubaśna, ale w przypadku niektórych bransoletek czy ozdób to pożądany efekt. Pozdrowionka 😊

      Usuń
  3. Zaraziłaś mnie tym wzorem, lubię geste koronki i właśnie zaczynam ją z 30 gutermann. Zobaczymy czy mnie nie pokona Twoja świetna!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia 😊 Jestem ciekawa efektu końcowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja wersja gotowa, zapraszam do siebie ;)

      Usuń
  5. Boszzz jak równiutko , kiedy ja tak będę... piękna jest !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpliwości, trochę treningu i też będziesz równo supłać ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, zarówno te pozytywne jak i konstruktywną krytykę :)