czwartek, 21 kwietnia 2016

Bransoleta szydełkowa

Dzisiaj znowu prezentuję coś całkiem nowego w mojej kolekcji. Od dawna podobają mi się strojne bransolety - mankiety robione na szydełku, zarówno te jednokolorowe jak i bardzo kolorowe. I wczoraj postanowiłam stworzyć coś takiego. Na początek skromniejsza wersja w mojej ulubionej czerni. Robiłam ją "na żywioł", bez wzoru i nawet planu, ot prawdziwy "freeform" ;) A efekt końcowy... no cóż, mnie się bardzo podoba, a Wy oceńcie sami :)







2 komentarze:

  1. Iza, naprawdę rewelacja, kiedyż ja wreszcie skończę multikolorową, która zaczęłam w zeszłym roku? Może się zmoblilizuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mobilizuj się! Ja swoją zrobiłam w jeden dzień 😉

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, zarówno te pozytywne jak i konstruktywną krytykę :)