środa, 15 lipca 2015

Medalion z jaspisem

Pomiędzy kolejnymi komplecikami wachlarzy powstał medalion. Jest to szary jaspis z ciekawą strukturą, zamknięty w prostej czarnej koronce i zawieszony na szarych sznureczkach. Całość dopełnia mały kryształek u dołu oraz kwiatek na górze.
Mnie się bardzo podoba taki wisior, a Wam? 








Dzisiaj powstał kolejny medalion z jaspisem, postanowiłam zatem uzupełnić ten post. Tym razem jest to fioletowy kamień w kształcie łezki w delikatnej koronce w kolorze ecru. Naszyjnik uzupełniają delikatne koraliki Toho.





5 komentarzy:

  1. Piękne medaliony, ale tan pierwszy zdecydowanie bardziej odpowiada mi kolorystycznie. Śliczne prace obie, obie. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też ten pierwszy bardziej się podoba, bo to moje kolorki ;) I również serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Oba piękne, i jak dla mnie to ten drugi :) pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i pytanie - jak się tak oplata kamienie frywolitką? kusi mnie kusi...

      Usuń
    2. Ja doszłam do tego metodą prób i błędów, ale teraz jest już dostępna fajna instrukcja Coriny
      http://cmhandmade.blogspot.com.es/2014/12/tatting-and-cabochons.html

      Usuń

Dziękuję za komentarze, zarówno te pozytywne jak i konstruktywną krytykę :)