sobota, 14 września 2013

Serwetka brugijska

Wszystko spakowane więc moge odpocząć i zrelaksować się z robótką :) Niestety cały warsztat wysłałam do Polski i nie mogę robić biżuterii, zatem przez najbliższy miesiąc będę dziergać serwetki. Jako pierwsza robi się mała burgijka, bo jakoś mam słabość do tej koronki ;) Wzór pochodzi z "Magic Crochet' i jest autorstwa Yoko Suzuki.

Przez ostatnie trzy dni byłam umęczona pakowaniem i udało mi się zrobić jedynie trzy "zakrętasy"




Za to dzisiaj już był luzik więc nadgoniłam i połowa serwetki zrobiona


1 komentarz:

  1. No prawda, brugijki mają niepowtarzalny charakter.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, zarówno te pozytywne jak i konstruktywną krytykę :)